RSS
środa, 10 lutego 2010
Reformacja w Finlandii

Reformacja w Finlandii została wprowadzona w 1523 przez króla szwedzkiego Gustawa I Wazę. Propagatorami nowych idei religijnych byli P. Sarkilax i M. Agricola. Podjęto ostre środki wcelu wyeliminowania prawosławi i katolicyzmu, którym od 1527 zakazano działalności.

W 1807 władzę nad Finlandia przejęła Rosja

Odradzanie katolicyzmu rozpoczęło się pod koniec XVIII w., gdy polskim dominikanom udało się otworzyć w Wyborgu niewielki kościół garnizonowy dla Polaków służących w armii carskiej. Odprawiali także Msze w niewielkiej drewnianej kaplicy w twierdzy Suomenlinna, znajdującej się na wyspie niedaleko Helsinek. W 1860 r. ks. Ignacy Gorbacki, katolicki kapelan wojskowy, doprowadził do wybudowania w Helsinkach kościoła garnizonowego (obecna katedra), który konsekrował biskup Jerzy Szembek, ordynariusz diecezji w Mohylewie, pod którego jurysdykcją znajdowała się Finlandia.

Odrodzenie fińskiego katolicyzmu nabrało tempa na pocz. XX w., po carskich ukazach tolerancyjnych. W 1980 r. rozpoczęli tu pracę księża sercanie (na których do dziś spoczywa główny ciężar duszpasterstwa) oraz polskie urszulanki szare bł. matki Urszuli Ledóchowskiej. W 1955 r. w Helsinkach utworzono diecezję. Od 1967 do 1997 r. kierował nią bp Paul Verschuren. Umocnieniem wiary fińskich katolików była pielgrzymka Papieża Jana Pawła II do Finlandii w 1989 r.

27 stycznia 2000 r. w Helsinkach sakrę biskupią przyjął pochodzący z Polski ks. doc. dr hab. Józef Wróbel SCJ, nowy zwierzchnik Kościoła

Reformacja w Szwecji
Reformacja w Szwecji związana jest ściśle z powstaniem skierowanym przeciwko Danii w 1521r. Przywódcą rewolty został Gustaw Waza .Jego armia rekrutowała się z chłopów i górników z regionu Dalarna. Jeszcze w tym samym roku powstańcy odnieśli zwycięstwo w bitwie pod Västerås a Gustaw Waza został wybrany na regenta Szwecji. 6 czerwca 1523 zgromadzenie stanów zwołane w Strängnäs ogłosiło Gustawa Wazę królem – ostatecznie zerwano unię kalmarską z Danią i Norwegią. W Danii bunt tamtejszej szlachty obalił Chrystiana II, a nowy król duński Fryderyk I uznał tytuł Gustawa.

Jednak do prowadzenia wojny potrzebne były Gustawowi pieniądze. Ich źródło szwedzki król znalazł w dość sporym majątku posiadanym przez Kościół. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że większość biskupów popierała króla Danii. Rozwiązaniem obu problemów monarchy było wprowadzenie luteranizmu. W tym celu Gustaw I Waza sprowadził do kraju ucznia Lutra. Olav Peterson, który od r. 1516 studiował w Wittenberdze, począł po powrocie do kraju wraz z kanclerzem Wawrzyńcem Andersenem już w r. 1519 szerzyć idee reformacyjne. Początkowo nie znalazły one gruntu podatnego w na wskroś konserwatywnej Szwecji. Jednak po nad Danią utworzeniu w 1527 roku Gustaw I Waza, zwołał do Västerås zjazd przedstawicieli wszystkich stanów, duchowieństwa, szlachty, mieszczaństwa jak również wolnych chłopów. Na tym samym sejmie Gustaw I ogłosił przyjęcie przez Szwecję luteranizmu i sekularyzację dóbr ziemskich Kościoła. Przejęcie licznych majątków znacznie wzmocniło pozycję Korony. W 1529 roku reformę religijną potwierdził synod szwedzkich dostojników kościelnych w Örebro. Głową Kościoła narodowego stał się król, który mianował swojego intendenta do spraw kościelnych.

Peterson, ożeniony [po "konsekracji biskupiej"] z córką domu królewskiego, stanął na czele Kościoła szwedzkiego jako ewangelicki arcybiskup w Uppsali. Większość biskupów uznała jego władzę i pozostawiono im dotychczasowe diecezje jako diecezje ewangelickie. Oporni opuścili kraj. Znaczną część dóbr biskupich przywłaszczyła sobie zubożała dynastia. Obok władzy episkopalnej zachował młody ewangelicki Kościół szwedzki w ustroju i liturgii dużo form średniowiecznych np. Msza aż do 1536r była odprawiana po łacinie, a luterańskie wyznanie wiary wprowadzono w 1593r (ciekawe jaki procent prostego ludu uczestniczący w tych nabożeństwach zdawał sobie sprawę, że zmienił wyznanie?).

Kontrreformacja

Za Eryka, syna Gustawa I, zaznaczają się w Szwecji dążności przeciwreformacyjne. Jego brat i następca, Jan III, ożeniony z katoliczką, Katarzyną Jagiellonką, nawrócony został przez jezuitę Possevin'a . W r. 1587 syn Jana, Zygmunt III, król Polski, który po zgonie ojca w r. 1592 odziedziczył także koronę szwedzką, został jej jednak pozbawiony w r. 1604r. W 50 lat później córka Gustawa Adolfa, królowa Krystyna, przyjęła katolicyzm, jednak sprzeciw szlachty pozbawił ją tronu i musiała opuścić kraj.

W 1781r wydano akt tolerancji religijnej dla cudzoziemców. W tym samym roku powstała Prefektura Apostolska Szwecji, zależna od archidiecezji Paderborn (w latach 1783-1953 - Wikariat Apostolski Szwecji, od 29.06.1953 diecezja).

W 1860 wprowadzono wolność kultu.

Kościół katolicki w Szwecji odradza się bardzo intensywnie od lat powojennych, ale wydaje się, że nabrał nowego wiatru w żagle w 2000 r., kiedy to został prawnie zrównany ze wszystkimi innymi związkami wyznaniowymi i dzięki temu może swobodnie, w świetle prawa, czyli całkowicie legalnie, pełnić swoją misję.

Obecnie Kościół katolicki w Szwecji ma jednego biskupa, ok. 150 księży, 230 sióstr zakonnych, podzielony jest na 6 dekanatów i 42 parafie, obsługiwane przez księży diecezjalnych i zakonników różnych narodowości. Największe skupiska katolików to Sztokholm i okolice (gdzie jest osiem parafii), Göteborg, Malmö, Helsinborg, Jönköping, Västerĺs, Uppsala, Örebro, Linköping, Norrköping, Falun, Gävle. Katolicy różnych narodowości gromadzą się w kościołach usytuowanych najbliżej ich miejsca zamieszkania, w których są odprawiane Msze św. w języku szwedzkim, ale też w innych językach, odpowiednio do aktywności społeczności imigrantów. Nieoficjalnie mówi się, że Kościół katolicki w Szwecji stanowi wielką mozaikę, składającą się z ok. 70 różnych narodowości. Liczy ok. 150 tys. wiernych (zarejestrowanych 85 tys. – dane z 1października 2007 r.).
EN EGO OTO JA
EN EGO,
oto ja
o bone et dulcissime Iesu,
dobry i najsłodszy Jezu
ante conspectum tuum genibus me provolvo,
upadam na kolana przed Twoim obliczem
ac maximo animi ardore te oro atque obtestor,
i z największą gorliwością ducha proszę Cię i błagam,
ut meum in cor vividos fidei, spei et caritatis sensus,
abyś wszczepił w moje serce najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości
atque veram peccatorum meorum paenitentiam,
oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy
eaque emendandi firmissimam voluntatem velis imprimere;
i silną wolę poprawy.
dum magno animi affectu et dolore tua quinque vulnera mecum
ipse considero ac mente contemplor,
Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią oglądam w duchu Twoje pięć ran
i myślą się w nich zatapiam,
illud prae oculis habens, quod iam in ore ponebat tuo David propheta de te,
o bone Iesu:
pamiętając o tym, dobry Jezu, co już Dawid włożył w Twoje usta:
Foderunt manus meas et pedes meos: dinumeraverunt omnia ossa mea. Amen
Przebodli ręce moje i nogi, policzyli wszystkie kości moje. Amen
niedziela, 31 stycznia 2010
Maryja Niewiasta Eucharystii

12W pewnym sensie Maryja wyraziła swoją wiarę eucharystyczną, jeszcze zanim Eucharystia została ustanowiona, przez sam fakt ofiarowania swojego dziewiczego łona, aby mogło się dokonać Wcielenie Słowa Bożego. Eucharystia odsyłając do męki i zmartwychwstania, wyraża jednocześnie ciągłość z tajemnicą Wcielenia. W zwiastowaniu Maryja poczęła Syna Bożego również w fizycznej prawdzie ciała i krwi, antycypując w sobie to, co w jakiejś mierze realizuje się sakramentalnie w każdym wierzącym, który przyjmuje pod postacią chleba i wina Ciało i Krew Pańską.(Jan Paweł II ECCLESIA DE EUCHARISTIA 55)

Ofiara i Uczta

Ofiara eucharystyczna sama z siebie skierowana jest ku wewnętrznemu zjednoczeniu nas, wierzących z Chrystusem przez Komunie: otrzymujemy Tego, który ofiarował się za nas, otrzymujemy Jego Ciało, które złożył za nas na Krzyżu, oraz Jego Krew, która przelał za wielu na odpuszczenie grzechów.

Uczta eucharystyczna jest prawdziwie uczą świętą, ucztą ofiarną naznaczona krwią przelana na Golgocie. (Jan Paweł II Ecclesia de Eucharistia)

Kościół urzeczywistnia się wówczas gdy w owym braterskim zespoleniu i wspólnocie sprawujemy i celebrujemy Chrystusową Ofiarę krzyża, a z kolei głęboko przejęci tajemnicą naszego Odkupienia, przystępujemy społecznie do Stołu Pańskiego, aby karmić się w sposób sakramentalny owocami Najświętszej Ofiary przebłagalnej. [Błędem] jest traktowanie Mszy św. tylko jako uczty, na która przybywa się po to aby przyjmując Chleb Pański zamanifestować nade wszystko braterska wspólnotę. (Jan Paweł II O kulcie Eucharystii)

Dopełnieniem Ofiary ołtarza jest komunia w uczcie Pańskiej. Jednakowoż jak to wszystkim wiadomo, do zupełności tej Ofiary wystarcza, by odprawiający kapłan spożył Boski Pokarm, a nie jest konieczne – acz jest nader pożądane – by lud przystąpił do Stołu Pańskiego. (Pius XII Mediator Dei)

Msza święta jest równocześnie i nierozdzielnie pamiątką ofiarną, w której przedłuża się ofiara Krzyża, i świętą ucztą Komunii w Ciele i Krwi Pana. Sprawowanie Ofiary eucharystycznej jest nastawione na wewnętrzne zjednoczenie wiernych z Chrystusem przez Komunię. Przystępować do Komunii świętej oznacza przyjmować samego Chrystusa, który ofiarował się za nas (KKK 1382)

Misterium Paschalne – świadectwo Mszału św. Piusa V

Suscipe

Przyjmij, Trójco Święta, tę ofiarę, którą Ci składamy na pamiątkę Męki, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia Jezusa Chrystusa, Pana naszego, oraz na cześć Najświętszej Maryi Zawsze Dziewicy, świętego Jana Chrzciciela, świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także tych (których szczątki są w ołtarzu) i wszystkich świętych: niech posłuży im ku chwale, nam zaś pomoże do zbawienia; niechaj ci, których ze czcią wspominamy na ziemi, raczą orędować za nami w niebie: przez tegoż Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

Unde Et Memores

Przeto i my słudzy Twoi, Panie, oraz lud Twój święty, wspominając tak błogosławioną Mękę, jak też i Zmartwychwstanie z otchłani i chwalebne Wniebowstąpienie tegoż Chrystusa, Syna Twojego, Pana naszego, ofiarujemy przedostojnemu Majestatowi Twojemu, z darów i dobrodziejstw Twoich, Hostię (+) czystą, Hostię (+) świetą, Hostię (+) Niepokalaną, Chleb (+) święty wiekuistego życia i Kielich (+) zbawienia wiecznego.

Przymierze – dwoje jednym ciałem.

 

Rdz 2:24 BT "Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem."

Małżeństwo tworzy przymierze , w którym obie strony są związane obowiązkami, wynikającymi ze wspólnego dobra jakim jest rodzina. Są one tak ważne, że złą rzeczą byłoby zaniedbywać obowiązki rodzinne nawet na rzecz "spraw Pana".

1Kor 7:4 Bp "Żona nie może swobodnie dysponować własnym ciałem, lecz jej mąż. Podobnie i mąż nie może swobodnie dysponować własnym ciałem, lecz jego żona." 1Kor 7:33-34 Bp "Natomiast mężczyzna żonaty troszczy się o sprawy świata i zabiega o to, aby podobać się żonie. Musi więc dzielić sprawy Pana i sprawy ziemskie. Podobnie kobieta niezamężna oraz dziewica troszczy się tylko o sprawy Pana i o to, aby była święta zarówno ciałem, jak i duchem. Natomiast ta, która wyszła za mąż, troszczy się o sprawy świata i o to, aby podobać się mężowi."

Dobro wspólne rodziny przewyższa dobro partykularne pojedynczych osób, aby je osiągnąć konieczna jest hierarchia (ordo):

Ef 5:21-33 Bp "Bądźcie podlegli sobie nawzajem w bojaźni Chrystusowej. Żony swoim mężom jak Panu, gdyż mąż jest dla żony głową, jak Chrystus jest Głową dla Kościoła, On, Zbawiciel Ciała. Jak Kościół podległy Chrystusowi, tak niech żony będą podległe we wszystkim mężom. Mężowie, miłujcie (wasze) żony, jak Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie. Mężowie powinni miłować swoje żony jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, sam siebie miłuje. Bo nikt nigdy nie miał w nienawiści swojego ciała, ale żywi je i troszczy się o nie jak Chrystus o Kościół. A zatem każdy z was niech miłuje swoją żonę, jak siebie samego, a żona niech odnosi się ze czcią do swojego męża."

Wzorem dla małżeństwa jest relacja Chrystus – Kościół. Obowiązkiem żony jest posłuszeństwo i szacunek dla męża:

Prz 31:10-31 BT "Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. Serce małżonka jej ufa, na zyskach mu nie zbywa; nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia. O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami. Podobnie jak okręt kupiecki żywność sprowadza z daleka. W bramie jej mąż szanowany, gdy wśród starszyzny kraju zasiądzie..Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa. Powstają synowie, by szczęście jej uznać, i mąż, ażeby ją sławić: Wiele niewiast pilnie pracuje, lecz ty przewyższasz je wszystkie. Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno: chwalić należy niewiastę, co boi się Pana. Z owocu jej rąk jej dajcie, niech w bramie chwalą jej czyny."

Mąż natomiast powinien miłować żonę w czym za wzór ma miłość Jezusa i Jego radę jak należy sprawować władzę:

Mk 9:35 Bp "A kiedy usiadł, zawołał Dwunastu i mówi im: - Kto chce być pierwszy, niech będzie ostatnim z wszystkich i niech usługuje wszystkim."

Mk 10:45 Bp "Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł po to, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie jako okup za wielu."



Pius XI encyklika CASTI CONNUBI

W społeczności domowej, wzmocnionej węzłem miłości, powinien kwitnąć jeden jeszcze czynnik, nazwany przez św. Augustyna porządkiem miłości. Porządek ten obejmuje tak pierwszeństwo męża przed żoną i dziećmi, jak i podporządkowanie się skore, chętne i posłuszne żony, które poleca Apostoł tymi słowy: "Żony niechaj będą poddane mężom swym, jako Panu. Albowiem maż jest głowa żony, jako Chrystus jest głowa Kościoła".

Posłuszeństwo to nie zaprzecza bynajmniej i nie znosi wolności, która słusznie przysługuje kobiecie na podstawie jej godności człowieczej
i szczytnych obowiązków małżonki, matki i towarzyszki; nie nakazuje też posłuszeństwa wobec jakichkolwiek zachcianek męża, mniej zgodnych może z rozsądkiem i kobiecą jej godnością; nie stawia jej w końcu na równi z osobami, nazwanymi w prawie małoletnimi. Posłuszeństwo to przeciwstawia się raczej tylko rozwydrzonej wolności, nie dbającej o dobro rodziny, zabrania w ciele rodziny serce odrywać od głowy z szkodą niepowetowaną dla ciała iż niebezpieczeństwem bliskiej jego zagłady. Gdy bowiem mąż jest głową, żona jest sercem
i jak mąż posiada pierwszeństwo rządów, tak żona może i powinna kierować się we wszystkim przywilejem miłości.

Stopień i sposób podporządkowania się żony wobec męża może być różny, zależnie od okoliczności w stosunku do osób, miejsc i czasu. Jeżeli mąż zaniedbuje obowiązki swoje, jest nawet obowiązkiem żony, zastąpić go w rządzie rodziny. Nigdy jednak i nigdzie nie wolno obalić lub naruszyć budowy zasadniczej rodziny i prawa jej podstawowego, od Boga postanowionego i zatwierdzonego.



Nauczyciele fałszu z wielką pewnością siebie obwieszczają emancypację niewiast, po części już dokonaną, po części na dokonanie czekającą. Emancypacja ta jest potrójna i odnosi się do zarządzania domem, zarządzania majątkiem i zapobiegania i spędzenia płodu; nazywają ją emancypacją społeczna, gospodarcza, i fizjologiczna. Emancypacja fizjologiczna polega na tym, że niewiasty, gdy sobie tego życzą, wolne być mają od obowiązków małżonki, a więc małżeńskich i macierzyńskich (a wykazaliśmy już dostatecznie, że tego nie można zwać emancypacją, lecz zbrodnią przewrotną). Gospodarcza zaś emancypacja dąży do tego, by żona bez wiedzy i wbrew woli męża swobodnie mogła swoimi zająć się interesami, prowadzić je i niemi zarządzać, z uszczerbkiem oczywiście dla dzieci, męża i całej rodziny. Społeczna emancypacja na tym się zasadza, żeby żona, wolna od zajęć domowych już to około dzieci, już też około rodziny, swoim własnym mogła żyć życiem i również publicznym się urzędom i obowiązkom poświęcać.

Przez nią traci mąż żonę, dzieci matkę, dom i rodzina cała czujnego zawsze stróża. Doprawdy fałszywe to wyzwolenie i nienaturalne zrównanie z mężem jest raczej zgubą niewiasty. Stąpiwszy bowiem z iście królewskiego tronu w obrębie domu, na który Ewangelia kobietę wyniosła, popadnie owa kobieta rychło z powrotem w dawną niewolę (może mało widoczną, niemniej jednak rzeczywistą) i będzie znowu tym, czym była w pogaństwie: zabawką mężczyzny.

Równouprawnienia, o którym się z taką przesadą mówi i o które się tak głośno woła, gdzie indziej szukać należy. Stanowi je uznanie wartości osoby i godności ludzkiej i także prawa z istoty małżeństwa wynikające. Tu bowiem oboje małżonkowie równym cieszą się prawem, jako też równe mają obowiązki. Poza tym zaś powinna panować nierówność pewna i podporządkowanie się jednej strony wobec drugiej. Tego domaga się dobro rodziny oraz konieczna jedność i stałość oraz ład społeczności rodzinnej.

Nowożytni nieprzyjaciele małżeństwa posuwają się jeszcze dalej. Wzajemną trwałą miłość, podstawę szczęścia małżeńskiego i źródło najgłębszej radości zastępują jakąś przypadkową harmonią usposobienia i równością charakteru; nazywają to sympatią. Z zanikaniem sympatii rozluźnia i rozpada się jednocześnie to stadło, które tylko stało sympatią. Czyż takie związki będą czymś innym, jak wznoszeniem domu na piasku? Kiedy nadejdzie burza nieszczęść, zachwieje się dom i runie według słów Chrystusa: "I powiały wichry i uderzyły na ów dom, i upadł i był upadek jego wielki". Dom natomiast na opoce wzniesiony, tj. na wzajemnej miłości małżonków i na rozważnej i trwałej jednomyślności dusz, nie poruszy się pod nawałnicą, a tym mniej nie runie.



AKT POŚWIĘCENIA SIĘ NAJŚWIĘTSZEJ RODZINIE

(Modlitwa Papieża Leona XIII)


Jezu, Zbawicielu nasz Najdroższy, przyszedłeś na świat, aby go oświetlić Swoją nauką i własnym przykładem. Większość swego życia ziemskiego spędziłeś w ubogim Domku Nazaretańskim, w pokornym poddaniu się Maryi i Józefowi, a przez to uświęciłeś tę Rodzinę, która miała być wzorem dla wszystkich chrześcijańskich rodzin.

Przyjmij łaskawie naszą rodzinę, która się Tobie dzisiaj oddaje i poświęca. Broń, strzeż i utwierdzaj nas w Twej świętej bojaźni, pokoju, zgodzie i miłości chrześcijańskiej, abyśmy stali się podobni do Boskiego Wzoru Twojej Świętej Rodziny i w ten sposób wszyscy razem, bez wyjątku, osiągnęli wieczne szczęście.

Maryjo, Najmilsza Matko Jezusa i nasza Matko, przez Twoje pełne miłości wstawiennictwo uczyń to nasze poświęcenie się miłym Jezusowi i wyjednaj nam Jego łaski i błogosławieństwo.

Święty Józefie, Najtroskliwszy Opiekunie Jezusa i Maryi, wspieraj nas Swoją modlitwą we wszystkich naszych duchowych i doczesnych potrzebach, abyśmy mogli wraz z Maryją i Tobą chwalić Jezusa, naszego Boskiego Zbawiciela przez całą wieczność.

Amen.

aelst

Dar miłości i posłuszeństwa Jezusa ,aż do ostatniego tchnienia, jest głownie darem dla Ojca: jest to tajemnica ofiary, która Ojciec przyjmuje, odwzajemniając bezgraniczne oddanie swojego Syna swoim Ojcowskim oddaniem – a był to dar nowego Życia nieśmiertelnego w zmartwychwstaniu.

Eucharystia zawiera niezatarty zapis męki i śmierci Pana. Nie jest tylko przywołaniem tego wydarzenia, lecz jego sakramentalnym uobecnieniem. Jest Ofiarą Krzyża, która trwa przez wieki. Ofiara ta ma do tego stopnia decydujące znaczenie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, że Jezus złożył ją i wrócił do Ojca dopiero wtedy, gdy zostawił nam środek umożliwiający uczestnictwo w niej, tak jakbyśmy byli w niej obecni. W ten sposób wierny może uczestniczyć w niej i korzystać z jej niewyczerpalnych owoców.

Ofiara eucharystyczna uobecnia także tajemnice zmartwychwstania, w której ofiara znajduje swoje wypełnienie. Jako żywy i zmartwychwstały, Chrystus może uczynić sienie w eucharystii chlebem życia (Jan Paweł II Ecclesia de Eucharistia 11. 14).

Przenajświętsza Ofiara Ołtarza jest prawdziwym i istotnym ofiarowaniem, w którym Najwyższy Kapłan to samo czyni przez niekrwawą ofiarę, co uczynił już na krzyżu, ofiarując siebie samego Ojcu Przedwiecznemu. Sposób ofiarowania Chrystusa jest odmienny, skoro Jego ludzka natura jest w stanie chwały. Niemożliwe jest już przelanie krwi. Jednakowoż to ofiarowanie jest nam ukazane przez zewnętrzne znaki, które są symbolem Jego śmierci. Postaci eucharystyczne pod którymi jest On obecny, wyobrażają krwawe rozdzielenie Ciała i Krwi (Pius XII Mediator Dei 25).

sobota, 30 stycznia 2010
Argumenty broniące natchnionego charakteru Ksiąg deuterokanonicznych

Księgi deuterokanoniczne (wtórnokanonicze) to te co do których w pierwszych wiekach chrześcijaństwa toczyły się dyskusje o ich natchnionym charakterze. Ostatecznie Kościół uznał je za takie już V w (Sobór trydencki dogmatycznie potwierdził tylko ich status).

Do Ksiąg ST wtórnokanonicznych zaliczamy:

* 1 Księga Machabejska (1 Mch);

* 2 Księga Machabejska (2 Mch);

* Księga Mądrości (Mdr);

* Mądrość Syracha (Eklezjastyk) (Syr);

* Księga Tobiasza (Tb);

* Księga Judyty (Jdt);

* Księga Barucha (Bar).

Fragmenty uznawane za deuterokanoniczne:

* z księgi Daniela: modlitwa Azariasza (Dn 3,34-90) i dwa ostatnie rozdziały (Dn 13-14);

* fragmenty Księgi Estery w języku greckim

Luter, a z nim inni reformatorzy zakwestionował natchniony charakter niektórych pism ST oraz NT. Niestety reformator nie podał jakimi kryteriami się kierował, z dwoma wyjątkami: 2 Mch odrzucał ponieważ potwierdzała wiarę w istnienie czyśćca i w wstawiennictwo świętych, List św. Jakuba nie odpowiadał mu ponieważ jawnie sprzeciwiła się jego doktrynie o zbawieniu przez samą wiarę. Obecnie denominacje wyrosłe z reformacji przyjmują wszystkie 27 ksiąg NT natomiast odzrzucaja wtórnokanoniczne księgi ST.

Dalszej częśc postaramy się odeprzeć zarzuty wysuwane pod adresem tych 7 ksiąg:



1.Kięgie te nie są cytowane w NT

Wielu innych ksiąg ST też nie znajdziemy cytowanych w NT (Est, Koh, Ezd, Ne, Ab, Na, So, Rt, Pnp, a mimo to znajdują się w biblii protestanckiej.

2. Ksiąg tych nie zawiera Biblia Hebrajska.

Kanon palestyński (TANAK) ustalił się dopiero w II w n.e., do tego księgi takie jak Tobiasza czy Syracydesa były czytane przez Żydów Palestyńskich , potwierdzają to wykopaliska z Masady , gdzie wspomniane księgi (zwoje) znaleziono wraz z innymi pismami ST.
Rabini ustalający skład BH ni mieli też jakiegoś szczególnego chryzmatu, ponieważ nie rozpoznali natchnionego charakteru NT

3 Księgi te zostały napisane w języku greckim ,a nie hebrajskim czy aramejskim.

Absurdalny argument jeśli weźmie się pod uwagę ze NT spisano po grecku.

4. Autorzy NT nie znali tych Ksiąg..

NT choć nie cytuje tych ksiąg, czyni wiele aluzji do faktów czy wypowiedzi w nich zawartych. Oto przykłady:

  • J 10:22 "Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni. Było to w zimie."por. 1Mch 4:59; "Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew. [listopad-grudzień]"
  • Jk 1:13 "Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi." por. Syr 15:11"Nie mów: Pan sprawił, że zgrzeszyłem, czego On nienawidzi, tego On nie będzie czynił."
  • 1Kor 6:2"Czy nie wiecie, że święci będą sędziami tego świata? A jeśli świat będzie przez was sądzony, to czyż nie jesteście godni wyrokować w tak błahych sprawach?" por. Mdr 3:8 "Będą sądzić ludy, zapanują nad narodami, a Pan królować będzie nad nimi na wieki."
  • Ef 6:14 "Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość," por. Mdr 5:18 "Jak pancerzem okryje się sprawiedliwością i jak przyłbicą osłoni się sądem nieobłudnym."
  • Mt 27,39-43 "Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami,(40) mówiąc: Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża.(41) Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali:(42) Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego.(43) Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym." por. Mdr 2:16-23 "Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy i chełpi się Bogiem jako ojcem.(17) Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu.(18) Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników.(19) Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości.(20) Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo - jak mówił - będzie ocalony.";



5.Pierwsi chrześcijanie nie czytali tych ksiąg.

Chrześcijanie pierwszych wieków cytują księgi deuterokanoniczne lub czynią aluzje do problemów zawartych w nich.
Klemens Rzymski ( 101) "List do Kościoła w Koryncie" - Mdr, Syr i Jdt.
"Didache" (ok.90) - Mdr.
"List Barnaby" 19:9 (ok.130) - Mdr i Syr.
Polikarp (ok.110) "List do Kościoła w Filipii" - Tb.
Atenagoras (IIw.) i Ireneusz (ur.130-40) - Ba, Mdr i frag. Dn.
Klemens Aleks. (ur.150) i Tertulian (ur.155) - Mch.
Do ksiąg deuterokanonicznych odwołują się też Hipolit (ur. przed 170), Cyprian ( 258) i Orygenes (ur.185).

6. niektórzy Ojcowie Kościoła nie uznawali tych ksiąg

Kanon Pisma Św. kształtował się kilka wieków , przez ten czas niektórzy Ojcowie zgłaszali zastrzeżenie do tej czy innej księgi. Podobnie było i w przypadku niektórych pism NT np. Euzebiusz z Cezarei (HE III),Orygenes , Grzegorz z Nazjanzu):
2 List Piotra (2P);
2. List Jana (2J);
3. List Jana (3J);
List Judy (Jud);
List Jakuba (Jk);
List do Hebrajczyków (Hbr);

Apokalipsa świętego Jana (Ap)
7.Objawienie starotestamentalne zakończyło się wraz z odrodzeniem Izraela za Ezdrasza.
Według Jezusa ostatnim prorokiem Starego Przymierza był Jan Chrzciciel:Mt 11:13 BT "Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana." Lk 16:16 BT "Aż do Jana sięgało Prawo i Prorocy; odtąd głosi się Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, i każdy gwałtem wdziera się do niego."
8. Ilość ksiąg ST musi odpowiadać ilości liter w alfabecie hebrajskim.
Jest to sztuczny argument, nie mający poparcia w samym Piśmie, poza tym aby udało się dopasować ilość ksiąg go liter trzeba potraktować 12 proroków mniejszych jak jedną księgę, co nie ma ani historycznego (powstały w różnych okresach), ani literackiego (różni autorzy, różna tematyka) uzasadnienia.

Tagi: Biblia
11:57, miqra
Link Dodaj komentarz »
Wniebowzięcie Maryi

Nie tylko Kościoły Łacińskie i Bizantyjskie obchodzą uroczystość Wniebowzięcia Maryi, również liturgie innych tradycji koscielnych celebruja tę tajemnicę:

U Ormian uroczystość Wniebowzięcia Maryi rozpoczyna nowy okres roku kościelnego. Liturgia ormiańska na ten dzień mówi m.in.:

Dziś duchy niebieskie przeniosły do nieba mieszkanie Ducha Świętego. (...) Przeżywszy w swym ciele życie niepokalane, zostałaś dzisiaj owinięta przez Apostołów, a przez wolę Bożą uniesiona do królestwa swojego Syna.

W liturgii abisyńskiej, czyli etiopskiej, w tę uroczystość Kościół śpiewa:

W tym dniu wzięte jest do nieba ciało Najświętszej Maryi Panny, Matki Bożej, naszej Pani.

15 sierpnia obchodzą pamiątkę tej tajemnicy również Chaldejczycy, Syryjczycy i Maronici. Kalendarz koptyjski pod dniem 21 sierpnia opiewa Wniebowzięcie ciała Matki Bożej do nieba.



Wiara w Wniebowzięcie Maryi opiera się na następujących prawdach:

1. Boże macierzyństwo: stąd wynika jej bycie przemienioną wraz z jej Synem, Jezusem Chrystusem (zrodzony z jej ciała; stąd jej ciało dzieli też los ciała Chrystusa);

2. Świętość Maryi, rozumiana jako wolność od grzechu i jego skutków (późniejsze Niepokalane Poczęcie);

3. Maryja całkowicie poświęciła samą siebie, jako służebnicę Pańską, osobie i dziełu Syna swego, pod Jego zwierzchnictwem i wespół z Nim z łaski Boga wszechmogącego służąc tajemnicy odkupienia.

Tagi: Maryia
11:54, miqra
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9